Ocena wątku:
  • 2 głosów - średnia: 2.5
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Ofiara Chrystusa
#21
Ale ja Cię wcale nie chcę przekonywać do swojej racji! Zapytałeś, odpowiedziałam. Tak, jak to widzę.
Biblię każdy czytać może. I rozważać. Nade wszystko - pytać autora.

Gwoli ścisłości - rozumiem, że dyskusję na argumenty zakończyliśmy?
Odpowiedz
#22
(2017-05-25, 06:35 PM)Przemeks napisał(a): Zachowam się mało poważnie i pokażę Ci język.  Tongue
Na swoje usprawiedliwienie powiem, że już to "przerabiałem". Pisząc "to" - mam na myśli próbę przekonania do swojej racji.
Ale ostatnio już mnie to nie bawi, a ja nie chcę się powtarzać.

Przeczytałem Waszą dyskusję i tej Twojej wypowiedzi nie rozumiem. Kto kogo wg Ciebie próbuje przekonać do swojej racji?
„Szlachet­ny człowiek wy­maga od siebie, pros­tak od innych.”
Kong Qiu znany jako Konfucjusz
Odpowiedz
#23
(2017-05-25, 08:24 PM)pitupitu napisał(a): Ale ja Cię wcale nie chcę przekonywać do swojej racji! Zapytałeś, odpowiedziałam. Tak, jak to widzę.
Biblię każdy czytać może. I rozważać. Nade wszystko - pytać autora.

Gwoli ścisłości - rozumiem, że dyskusję na argumenty zakończyliśmy?

Po pierwsze to ja pisałem o swoich próbach przekonywania do swojej racji. Po drugie - szkoda że nie chcesz, bo to chyba znaczy, że Ci nie zależy.
Jeżeli chodzi o mnie - to nie zakończyliśmy dyskusji na argumenty. Wink A jeśli chodzi o komiczne przerywniki to proszę o wybaczenie, czasem nie mogę się powstrzymać. He he. Dodgy
Młodszy bracie Szefa - w tym poście jest też odpowiedź na Twoje pytanie. Piszę to tak na wszelki wypadek - gdybyś nie zauważył. Smile
Odpowiedz
#24
(2017-05-25, 08:50 PM)Przemeks napisał(a):
(2017-05-25, 08:24 PM)pitupitu napisał(a): Ale ja Cię wcale nie chcę przekonywać do swojej racji!

Po pierwsze to ja pisałem o swoich próbach przekonywania do swojej racji. Po drugie - szkoda że nie chcesz, bo to chyba znaczy, że Ci nie zależy.

Pozwolę sobie zauważyć, że istnieje istotna różnica między przekonywaniem do swojej racji a przekonywaniem do rzeczywistej racji. Nie wyciągaj pochopnie wniosków. Wink
„Szlachet­ny człowiek wy­maga od siebie, pros­tak od innych.”
Kong Qiu znany jako Konfucjusz
Odpowiedz
#25
Przemeks,
napisz, proszę, jeszcze raz - ale inaczej - to, co napisałeś w #20. Najwyraźnej kompletnie się nie zrozumieliśmy.  Mało tego, ja w dalszym ciągu nie rozumiem...
Odpowiedz
#26
Cytat:Młodszy brat Szefa


Pozwolę sobie zauważyć, że istnieje istotna różnica między przekonywaniem do swojej racji a przekonywaniem do rzeczywistej racji. Nie wyciągaj pochopnie wniosków. Wink

Owszem, istnieje różnica. Ale moja racja i tak jest mojsza niż Twojsza*. Big Grin Ale Ty zapewne powiesz, że Twoja racja jest najtwojsza. I barykada gotowa. Cool

*to z "Dnia Świra"

(2017-05-25, 10:33 PM)pitupitu napisał(a): Przemeks,
napisz, proszę, jeszcze raz - ale inaczej - to, co napisałeś w #20. Najwyraźnej kompletnie się nie zrozumieliśmy.  Mało tego, ja w dalszym ciągu nie rozumiem...

Wymiękam. Czego konkretnie nie rozumiesz? Ja po prostu chciałbym abyśmy byli zgodni. My, ludzie. Bo od tego zaczyna się życie w pokoju. Ale z autopsji wiem, że są mury, których nie umiem przebić. Jeszcze. Cool  Big Grin   Poza tym uważam, że lepiej mieć świadomość, że drugi człowiek ma inne zdanie i szanować to, niż udawać, że nie widzi się różnic, będąc i tak poróżnionym.
Mnie osobiście walka na cytaty powoli przestaje bawić. Może tym, którzy spisywali Biblię wcale nie chodziło o to, aby popisywać się znajomością Biblii, tylko na dawaniu świadectwa swoim życiem.
Odpowiedz
#27
(2017-05-26, 04:28 PM)Przemeks napisał(a): Może tym, którzy spisywali Biblię wcale nie chodziło o to, aby popisywać się znajomością Biblii, tylko na dawaniu świadectwa swoim życiem.

Może nawet na pewno.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości