Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Anioły i demony, diabły i szatany
hahahaha. Jesteś niemożliwy. Mam tylko nadzieje ż że w zwykłej rozmowie z Mamą czy Tatą. aż tak nie popisujesz się swoim tytułem Słońce moje.Dzieki za odpowiedz. Niestety jeszcze nie pomogę. Pytałem mądrejszych ode mnie i też nic nie wiedzą. Bywa
Aha. Ludzie od których skopiowałem linka naprawdę umierają za to w co wierzą.....Wierzą i umierają bo nikt im nie wierzy..http://www.nieprofesjonalisci.com/showthread.php?tid=155&page=16..Ja też im nie wierzę, ale strasznie szanuję. Nie szydz prosze
Odpowiedz
(2017-05-16, 02:59 AM)Gerald napisał(a): Aha. Ludzie od których skopiowałem linka naprawdę umierają za to w co wierzą.....Wierzą i umierają bo nikt im nie wierzy.

Zawsze mnie irytuje ten argument, że ktoś za wiarę umiera.
To że umiera jest dowodem na to, że wierzy a nie na to, że to w co wierzy jest prawdziwe.
Odpowiedz
Masz rację. To jest argument za tym że ktoś umiera za swoją wiare
I nic więcej

Oddasz swoje życie za swoją niewiarę?
No właśnie
Odpowiedz
(2017-05-16, 02:59 AM)Gerald napisał(a): hahahaha. Jesteś niemożliwy. Mam tylko nadzieje ż że w zwykłej rozmowie z Mamą czy Tatą. aż tak nie popisujesz się swoim tytułem Słońce moje.Dzieki za odpowiedz. Niestety jeszcze nie pomogę. Pytałem mądrejszych ode mnie i też nic nie wiedzą. Bywa
Aha. Ludzie od których skopiowałem linka naprawdę umierają za to w co wierzą.....Wierzą i umierają bo nikt im nie wierzy..http://www.nieprofesjonalisci.com/showthread.php?tid=155&page=16..Ja też im nie wierzę, ale strasznie szanuję. Nie szydz prosze

Nie kumam. Jakim tytułem?

Czy ten link do poprzedniej strony niniejszego wątku wstawiłeś celowo, czy przez pomyłkę?

Moim skromnym zdaniem za to, czy demony istnieją, czy są metaforą, nie warto umierać. To przecież nie przesądza o zbawieniu.

A czy ja gdzieś z tych ludzi szydziłem? Huh
„Szlachet­ny człowiek wy­maga od siebie, pros­tak od innych.”
Kong Qiu znany jako Konfucjusz
Odpowiedz
(2017-05-16, 11:42 AM)Gerald napisał(a): Oddasz swoje życie za swoją niewiarę?
No właśnie

Co za argument z dupy.
Oddając życie za swoją wiarę lub niewiarę oddajesz życie za coś co jest w tobie. Oddajesz życie za siebie!
Gdzie tu wartość?
Zaryzykuj życie oddając komuś nerkę, ratując kogoś z topieli, itp, to ja wtedy powiem WOW!
Ale oddając życie za wiarę wzbudzasz tylko moją litość.
Odpowiedz
(2017-05-21, 04:57 PM)Młodszy brat Szefa napisał(a): Nie kumam. Jakim tytułem?

Czy ten link do poprzedniej strony niniejszego wątku wstawiłeś celowo, czy przez pomyłkę?

Moim skromnym zdaniem za to, czy demony istnieją, czy są metaforą, nie warto umierać. To przecież nie przesądza o zbawieniu.

A czy ja gdzieś z tych ludzi szydziłem? Huh
Aaaaa wybacz, chyba odniosłem się do całokształtu, a nie tej szczególnie wypowiedzi. Czasami mnie rozwala Twoja drobiazgowość w podejściu, ale z drugiej strony bardzo to szanuję bo pozwala trzymać jakiś azymut
Link wstawiłem przez pomyłkę. Na telefonie piszę od jakiegoś czasu i mnie zadziwia bestia. Robi co chceWink
Nie umierają za demony, umierają bo się kulom nie kłaniają
Jeszcze nie szydziłeś, ale pisząc o tym, że wierzą w głupoty byłeś blisko. Zadziałałem hmmm prewencyjnieWink

(2017-05-22, 11:27 AM)Powała napisał(a):
(2017-05-16, 11:42 AM)Gerald napisał(a): Oddasz swoje życie za swoją niewiarę?
No właśnie

Co za argument z dupy.
Oddając życie za swoją wiarę lub niewiarę oddajesz życie za coś co jest w tobie. Oddajesz życie za siebie!
Gdzie tu wartość?
Zaryzykuj życie oddając komuś nerkę, ratując kogoś z topieli, itp, to ja wtedy powiem WOW!
Ale oddając życie za wiarę wzbudzasz tylko moją litość.

Wartość jest tam, gdzie wartości, a wiara przecież łączy się z jakimiś tam wartościami, a to: nie morduj, a to nie kradnij, a to żonę kochaj i jej NIGDY nie zostawiaj, a to nerkę oddaj jak cię poproszą, a to do sądu nie łaź, a to utop się jak kogoś ratujesz bo ty zbawiony będziesz na pewno, a on może jeszcze niekoniecznie i takie tam....?

Heh. A litość to dobre wzbudzanie, bardzo dobreWink
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 2 gości