Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Tajemny plan, czyli biblijna teoria spiskowa
#11
(2017-06-21, 10:41 PM)mateusz napisał(a): Ja tam hebrajskiego nie znam. Z greki znam parę słów. Za to w sprawach, którymi się bardziej interesuję (Nowy Testament, historia chrześcijaństwa), też wyłapałem trochę przekłamań.

A pisałeś o tym w komentarzach albo gdzieś indziej czy tak samo jak Eliahu zachowujesz swoje spostrzeżenia dla siebie? Jeśli nie pisałeś, to przeprowadź eksperyment - napisz komentarz i zobacz, czy zniknie. A, nie zapomnij nam potem wskazać, który to komentarz, żebyśmy mogli też poobserwować.
„Szlachet­ny człowiek wy­maga od siebie, pros­tak od innych.”
Kong Qiu znany jako Konfucjusz
Odpowiedz
#12
Abstrahując od kwestii komentarzy i przekłamań, gorąco polecam wykład o kulcie maryjnym:
https://www.youtube.com/watch?v=_8E7qJxBDs0
Według mnie Fabian zrobił tu coś bardzo istotnego, czego do tej pory brakowało w polemikach protestantów z katolikami - pokazał rzeczywisty kształt tego kultu w oparciu o oficjalne publikacje katolickie. Myślę, że zebrane i przedstawione przez niego materiały mogą być bardzo pomocne dla tych, którzy chcieliby przekazać katolikom prawdę na ten temat, a mają za mało argumentów.
„Szlachet­ny człowiek wy­maga od siebie, pros­tak od innych.”
Kong Qiu znany jako Konfucjusz
Odpowiedz
#13
(2017-06-22, 10:26 AM)Młodszy brat Szefa napisał(a): A pisałeś o tym w komentarzach albo gdzieś indziej czy tak samo jak Eliahu zachowujesz swoje spostrzeżenia dla siebie? Jeśli nie pisałeś, to przeprowadź eksperyment - napisz komentarz i zobacz, czy zniknie. A, nie zapomnij nam potem wskazać, który to komentarz, żebyśmy mogli też poobserwować.

Szczerze, to ja raczej nie mam ochoty tam pisać. Nie mam jakiegoś poczucia misji, piszę dla przyjemności. Jak mam wrażenie, że gdzieś to może nie być mile widziane, to po prostu sobie odpuszczam, szkoda zachodu.

Ale dzięki za sugestię :-)
Odpowiedz
#14
To nie synagoga. To brak czasu i brak chęci i wiary w sens.
Po prostu po latach myślę, że chrześcijanie chcą się oszukiwać by poczuć się lepiej. I nie ważne są żadne argumenty ani nawet Biblia nic nie znaczy. Liczy się tylko Jezus. Z takim podejściem nie ma jak dyskutować.
Odpowiedz
#15
(2017-06-23, 01:23 AM)Eliahu napisał(a): To nie synagoga. To brak czasu i brak chęci i wiary w sens.
Po prostu po latach myślę, że chrześcijanie chcą się oszukiwać by poczuć się lepiej. I nie ważne są żadne argumenty ani nawet Biblia nic nie znaczy. Liczy się tylko Jezus. Z takim podejściem nie ma jak dyskutować.

Tak myślałem. Wymiękłeś znaczy. 

Widzisz, ja to odbieram nieco inaczej. Ja lubię Ciebie słuchać czy czytać bo masz wielką wiedzę w tematach w których chrześcijanie wiedzy zazwyczaj nie mają.
Będziesz ciągle sfrustrowany, jeśli będziesz chciał ludzi przekonać do swojego stanowiska.
Nie lepiej jest opowiadać nawet po to, aby inni mogli poznać Twoje stanowisko i czegoś się dowiedzieć?
Jakieś efekty przyjdą bo masz duże grono odbiorców, a nawet fanów, mówisz ciekawie i mądrze i dajesz dużo do zastanowienia, zadajesz dużo dobrych i celnych pytań, które czasem rozwalają jakieś mity.

Ale trzaby troszkę zmienić cel. Z nawracacza, czy przekonywacza, na to, do czego moim zdaniem jesteś stworzony.
Na nauczyciela. Świeć Eliahu świeć i się nie spalaj. ;-)
Ja tam cierpliwie czekam na Twoje kolejne publikacje.
Odpowiedz
#16
@Eliahu Kugielkopf
Zauwazylem, ze faktycznie napisales pod filmem komentarz a ekipa tajemnego planu do tej pory nie zareagaowala.
Z tego co widze twoj wpis jest napisany merytorycznie, oczywiscie  jest lekko zaczepny ale absolutnie nie obrazliwy.
Myslę że  sprawe trzeba wyjasnic gdyz uwazam ze pomimo tych bledow wynikajacych poprostu ze zwyczajnej ludzkiej omylności ekipa robi  dobra robote.
A ewentualne sprostowanie mogloby tylko zwiekszyc wiarygodnosc materialu.

pozdrawiam  
Odpowiedz
#17
(2017-06-23, 01:23 AM)Eliahu napisał(a): To nie synagoga. To brak czasu i brak chęci i wiary w sens.
Po prostu po latach myślę, że chrześcijanie chcą się oszukiwać by poczuć się lepiej. I nie ważne są żadne argumenty ani nawet Biblia nic nie znaczy. Liczy się tylko Jezus. Z takim podejściem nie ma jak dyskutować.


Każda wiara sprawia, że człowiek czuje się lepiej. Bez względu na to w co/kogo wierzysz. Np. ja wierzę, że wzór matematyczny jest poprawny i dzięki temu nie muszę dowodzić go osobiście; jak majster mówi, że to jedyny sposób na wykonanie roboty, to ja mu wierzę i zaoszczędzam sporo czasu. Jak mówią, że nie muszę się martwić o dawne winy bo Jezus to załatwia, to sam wiesz... same plusy.

Akt wiary ułatwia życie.

Jakby ktoś szkalował człowieka który opłaca twoje rachunki, wymazuje księgi dłużne, prostuje chodniki, to też nie za bardzo chciałbyś tego słuchać.
A w chrześcijaństwie chodzi właśnie o Jezusa. Ludzie wierzą, że on załatwia ich największe problemy.
I tak jak tobie (jako Żydowi) nie wolno w niego uwierzyć, tak samo im jako chrześcijanom nie wolno w niego zwątpić. Jeżeli fakty mówią przeciwko NT - to tym gorzej dla faktów.

Wiem o czym mówię bo sam przez to przechodziłem. Ja porzuciłem chrześcijaństwo ale ile mnie to nerwów kosztowało, to moje.
Czy moje życie stało się lepsze? Nie! Mam więcej problemów których nikt za mnie nie załatwi. Dlatego nie polecam chrześcijanom porzucania wiary.
Odpowiedz
#18
Ja nie tyle nie mogę, co po prostu nie potrafiłbym w to uwierzyć. Ale jeślibym uwierzył a potem zwątpił to pewnie też tak bym się czół.
A najbardziej mnie denerwuje to, że 90% nauczań chrześcijańskich i ogólnie rozmów o Bogu są o tym dlaczego inne religie się mylą, ale chrześcijanom wystarczy zadać niewygodne pytane i już myślą, że jesteś złym człowiekiem. Nie mówiąc już o tym co się dzieje jakby pojechać ostro tak jak oni na co dzień jadą po np. katolikach.

Przez lata poznałem wielu także ex chrześcijan. Tu na forum jest wątek o "Kościele Knuta" - ja tak postrzegam całe chrześcijaństwo. Jedne grupy są takie w mniejszym stopniu inne w większym to wszystko.
Odpowiedz
#19
Słucham T. Planu. I nie ma ludzi, którzy się nie mylą. Fabian Błaszkiewicz też. To jednak wartościowy kanał i odważny człowiek. Pamiętajcie też, że Fabian jest w drodze. Tak jak każdy z nas, nie wie od razu wszystkiego. A odnośnie komentarzy to wiem, że niektóre urządzenia pokazują fałszywe usunięcia. Po drugie wiem na.pewno, że FABIAN nie obsługuje kanału. On zawsze mówi, żeby nie wierzyć mu na slowo. Cieszmy się tym co dobre, a nie wiecznie sobie wszystko wytykajmy. A do Fabiana można pisać do skutku maile przez yt lub fb i podkreślić, że zależy Ci na odpowiedzi.JA tak zrobiłam. Pozdrawiam serdecznie.
Odpowiedz
#20
Oczywiście, że ten się nie myli co nic nie robi.
Tyle, że moim zdaniem, jak się pretenduje do roli nauczyciela czy eksperta, to dobrze byłoby przed kilkugodzinnym wykładem dokładnie sprawdzić co ma się i co chce się powiedzieć.
Bo właśnie takie niuanse, które wytyka np. Eliahu podważają wiarygodność wypowiedzi Fabiana w ogóle. Po co gadać rzeczy, których się do końca i na 100% nie sprawdziło?
A krótkie pytanie mam, bom ciekaw
Joan071 sprawdzasz co mówi Fabian, skoro sam prosi, aby sprawdzać? Na ile sprawdzasz i co dokładnie sprawdziłaś?

A pytam bo jak wspomniał Powała, w życiu polegamy zazwyczaj na jakiś autorytetach w wielu dziedzinach bo nie da się wszystkiego samemu ogarnąć.
Fabian stwarza wrażenie, że jest do tematu przygotowany perfekcyjnie.
A jak wykazuje np. Eliahu, nie jest.
Jeżeli ktoś myli się w jednym to czemu ma się nie pomylić w innym?

Jak idę do dentysty i ten mówi, że trzeba ząb usunąć to idę do następnego na konsultacje. Jak drugi też mówi, że trzeba usunąć to z mniejszym optymizmem, ale idę do trzeciego. A jak ten powie, że ząb da się uratować i go uratuje to więcej do dwóch pierwszych nie pójdę bo w moim mniemaniu nie są kompetentni i szkoda mi zębów
I tu nie chodzi o odwagę bo co to za odwaga hejtowanie na YT katoli, tu chodzi o wiarygodność.
To nie lepiej czegoś nie powiedzieć, jak się nie jest pewnym niż gadać niesprawdzone rzeczy, uznając je za pewnik i przedstawiając je,  jako pewnik?
I ja nie mówię, że to wynika ze złej woli
Po prostu mam wyższe oczekiwania i oczekuję wyższych standardów od nauczycieli.
Mitomanów chyba mamy dość, czyż nie?

P.S. zdaje się, że nikt nie ma tyle czasu, aby "pisać do skutku" do kogokolwiek
Od tego Fabian ma ludzi, którzy obsługują kanał, aby mu zgłaszali takie uwagi, aby mógł się do nich odnieść bo ja zdaję sobie sprawę, że chłop nie ma czasu i chęci czytać wszystkich komentarzy pod odcinkami.
No, ale skoro nauczyciel nierzetelny to czemu uczniowie i pomocnicy mają być rzetelni?

P.S2 Żeby nie było, że go tylko hejtuję to dodam, że cieszę się, że działa bo jednak sporo ciekawych informacji można z jego wykładów wyciągnąć i dobrze byłoby, gdyby można było być ich pewnym, aby nie trzeba było się później wstydzić.
Pozdrowienia
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości