Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
reklamowanie/udzielanie chwilówek a bycie chrześcijaninem
#1
cześć Smile mam dylemat:
1) Czy jako chrześcijanin robię coś złego reklamując chwilówki (np. na budynkach czy stronach www) w zamian za prowizję z programu partnerskiego?
2) Czy chrześcijanin może udzielać pożyczki krótkoterminowej (zwanej chwilówką). Znalazłem koszty takiej pożyczki (poniżej).


PRZYKŁADOWA ANALIZA KOSZTÓW POŻYCZKI

Kwota pożyczki: 500 zł na 30 dni.
Odsetki i pozostałe opłaty: 149,77 zł.
Oprocentowanie: 359.44%.
RRSO: 2200%.
Łącznie do zapłaty: 649,77 zł.

Cytat: Lichwa - pożyczanie pieniędzy na bardzo wysoki, niedozwolony przez prawo procent; również ten procent i odsetki od pożyczonej sumy
http://sjp.pl/lichwa

Cytat: Jeżeli pożyczysz pieniędzy komuś z ludu mojego, ubogiemu, który jest u ciebie, nie postępuj z nim jak lichwiarz; nie ściągajcie od niego odsetek. Jeżeli weźmiesz w zastaw płaszcz twego bliźniego, zwrócisz mu go przed zachodem słońca,
Ks. Wyjścia 22:25-26


Cytat: Nie będziesz pożyczał na lichwiarskie odsetki twemu bratu, nie będziesz brał odsetek za wierzytelność pieniężną ani za wierzytelność żywnościową, ani za cokolwiek, za co się bierze odsetki.
Ks. Powt. Prawa 23:20

Z góry dzięki za odpowiedź Smile
Odpowiedz
#2
A chciałbyś sam pożyczyć coś z takiej "chwilówki"?
Odpowiedz
#3
nie, ale ja ogólnie też kredytu bym nie brał.
Odpowiedz
#4
Sam fakt istnienia wątpliwości czy to co robię jest sprawiedliwe daje do myślenia. Smile
Dam ci taki przykład: sam produkuję żywność, która jest zdrowa i sam ją jem. Gdybym odziedziczył zakład np. wędliniarski gdzie do jedzenia dosypuje się tony chemii, i sam właściciel nie je tego co wyprodukuje, to bym go sprzedał i zabrał się za coś, z czym mogę się utożsamić.
Inny przykład: kolega który ma drukarnię odmówił drukowania ulotek reklamujących wróżkę.

Pozdr
Odpowiedz
#5
Niektóre chwilówki przez internet są tańsze niż np. duża znana firma reklamująca się w TV.
Co do wróżki faktycznie podobna sytuacja: Twój kolega mógł powiedzieć, że ludzie dobrowolnie korzystają z usług wróżki.

Nie wiem co o tym sądzić, ponieważ jest to reklamowanie chwilówek, a nie bezpośrednie udzielanie pożyczek.
Podobny dylemat ma w takim razie kierowca, który jeździ autkiem po ulicy z reklamą "chwilówek"...
Odpowiedz
#6
No to jeszcze jedna myśl, często pomaga mi w wyborach: czy przed tą pracą możesz pomodlić się i poprosić Jezusa żeby szedł razem z Tobą reklamować te chwilówki?
Napisz jak było? Smile
Odpowiedz
#7
eldooka

W pierwszym poście poniekąd, sam sobie odpowiedziałeś na to pytanieWink

tutaj całkiem dobry tekst na temat

P.S. Z wnioskami wcale nie musisz się zgadzać, wnioski wyciągnij samWink
Odpowiedz
#8
A ja zastanawiam się, czy jako chrześcijanin mogę chodzić po mieście i zrywać ulotki reklamujące chwilówki. Z reguły jak spaceruję (a spaceruję sporo) to od latarni, do latarni, nauczyłem się już zrywać bez zwalniania kroku, zwijać jedną ręką w kulkę tak aby przy następnej latarni, słupku, elewacji zerwać sprawnie następną ulotkę.

Jak chrześcijanin więc psuję komuś pracę, odbieram chleb, zabieram prowizje, sprawiam, że nie ma czym dzieci swoich wykarmić…..

* * * * * *

Średniowieczny całkowity zakaz pożyczania na procent bardzo mi się podoba.
Odpowiedz
#9
Zamiast zrywać lepiej wieszać swoje.
Z wyjaśnieniem, żeby ludzie nie byli głupi i nie brali, tylko żyli skromniej.
Odpowiedz
#10
Reklamowcy sobie poleźli dzięki uprzejmości Martina więc tematu ni maWink

Jest tu jakiś moderator?
Prosiłbym o usunięcie tłuka
Można?


edycja
Wezwany spełnił powinność i wezwanie się zdezaktualizowało
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości