Ankieta: Czy Odwyk potrzebuje zmian?
Nie. Jest tak jak ma być, niczego nie trzeba zmieniać.
0%
0 0%
Trzeba zostawić to co jest, tylko rozwijać to dalej.
54.55%
6 54.55%
Tak. To co jest teraz trzeba zmienić na coś nowego.
45.45%
5 45.45%
Razem 11 głosów 100%
*) odpowiedź wybrana przez Ciebie [Wyniki ankiety]

Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Zmiany na Odwyku
#1
Cześć ludzie!

Powiem krótko: wszystko się zmienia. Czasem na gorsze, ale zwykle po prostu na inne. Odwyk też musi, zwłaszcza, że już długo istnieje. W internecie 9 lat to są trzy epoki.

Statystyki na niebie i ziemi pokazują mi, że potrzebne są zmiany. Wynikają one z takich rzeczy generalnie:
  • obgadanych tematów jest już bardzo dużo
  • strona nie była projektowana z myślą o dostępie do starych treści, tylko do pokazywania nowych
  • za dużo jest stałych słuchaczy (to jest fajne, ale hamuje wzrost i zmniejsza różnorodność)
  • tendencja świata jest taka, że coraz trudniej ludziom usiedzieć i słuchać długich treści (typu: wykład)
  • ludzie się szybko nudzą i potrzebują nowych rzeczy

Ja bardzo lubię nowe rzeczy. Mniej lubię robić coś regularnie, długo i na stałe. Tym dziwniejszy ten paradoks, że Odwyk, projekt, który trwa dziesiąty rok, robię akurat ja.

Konieczność wymyślenia czegoś nowego mnie więc nie przeraża, ale doświadczony jestem w mediach i wiem jakie niebezpieczeństwa się z tym wiążą. Generalnie na dziesięć nowych projektów dziewięć kończy się klapą. To jest normalne. I nie ma z tym większego problemu, kiedy raz człowiek nauczy się nie przejmować błędami i porażkami. Sytuacja się zmienia, kiedy coś starego i działającego próbuje się zmienić w coś nowego. Wtedy może się zdarzyć, że nowy pomysł pociąga coś starego, dobrego na dno.

I dlatego chciałbym rozpętać dyskusję na temat tego co by było fajnie i pożytecznie zmienić na Odwyku. Chodzi mi o takie większe zmiany. Bo, jak pisał Salomon: "gdzie niemasz dostatecznej rady, lud upada; ale gdzie wiele radców, tam jest wybawienie" [Prz 11:14].

Oczywistą i raczej bezdyskusyjną zmianą jest to, że trzeba zaprojektować stronę od początku. Strona www.odwyk.com nie była projektowana z myślą o wygodnym dostępie do starych, a dobrych odcinków. A to z tego powodu, że nie zakładałem nigdy, że aż tyle ich będzie. Strona zmieniała się już dwa czy trzy razy, a widać, że to nie koniec. Trzeba to wymyślić jeszcze raz.

Większy problem jest taki: czy dalej nagrywać cotygodniowe odcinki w tej formie? Czy to jest najbardziej optymalna forma, najlepsze co Martin może tu i teraz robić?

Moja odpowiedź brzmi: nie.

Ale ta odpowiedź w niczym nie pomaga, bo prawdziwe pytanie brzmi: co robić zamiast tego?

I tu widzę kilka fajnych możliwości, o potencjalnie lepszym efekcie. Ale nie będę ich pisać, żeby nie sugerować. Ty napisz.

Ja tylko zwrócę uwagę na kryteria i priorytety. W skrócie:
  1. Odwyk jest przede wszystkim dla ludzi, którzy nie znają Biblii
  2. Fundamentem rozmów o Bogu jest Biblia. Ale własne, indywidualne przeżycia z Bogiem i własna ich interpretacja jest zawsze mile widziana. Z drugiej strony propaganda, akwizycja i sprzedawanie swojego kościoła, religii, światopoglądu nie jest mile widziana
  3. Gadamy po ludzku, bez kościelnictwa, slangu, strojenia się w krawaty, bez "pan" i "pani"
  4. Tylko administrator jest gospodarzem, wszyscy inni są gośćmi i są równi. Nie ma pastorzenia, pouczania, "napominania" ani innych sposobów ustawiania ludzi w hierarchię.
  5. Odwyk nie jest tylko dla młodzieży (ani nawet głównie dla młodzieży)
  6. Jest przyjazny dla wielu punków widzenia - im większa różnorodność tym fajniej
  7. Będę zawsze pilnować, żeby była szczera, otwarta dyskusja, ale żeby nie było agresji, pogardy, protekcjonalnego tonu, etc.

Wszystko co byśmy nie wymyślili musi się wpisywać w ten klimat.

I przypomnę, że celem Odwyku jest to samo co było na początku, czyli: edukacja. Informowanie o tym, co faktycznie mówi Biblia, a czego nie mówi. Bez interpretacji, bez wstępnych założeń - na tyle na ile to jest możliwe, bo wiadomo, że nikt nie jest w stanie być całkowicie obiektywny, zdystansowany i obojętny.

Wymyślajcie więc i doradzajcie. Tym razem pytam o radę. A właściwie o opinie. Na pewno z wieloma się nie zgodzę, ale wszystkie wezmę pod uwagę!

Napisz coś. Bo nawet najbardziej oczywiste rzeczy mogą pomóc - bo często jest tak, że człowiek nie zauważa tego co najbardziej widoczne.
Odpowiedz
#2
Cześć Martin Smile
Mi się podoba forma Odwyku taka jak jest obecnie. Słucham Odwyku od ok 2,5 lat.
Najbardziej lubię Twoje cotygodniowe odcinki. Opowiadasz ciekawie i przyjemnie się tego słucha.
Nie lubię natomiast godzinek i rzadko ich słucham. Są nudne, przeważnie gadacie w nich o pierdołach.
Nigdy do nich nie dzwoniłem bo nie miałem super przygody z Bogiem do opowiedzenia.
Odpowiedz
#3
Ok, dzięki!
Odpowiedz
#4
Mi się udało puścić filmiki z odwyku kilku znajomym, ale musiały być to formy skrócone.
Były to powycinane fragmenty najciekawszych odcinków, które sobie powybierałem kilka miesięcy temu. Max. 15 min.
Link do tej playlisty: https://www.youtube.com/playlist?list=PL...2rXq9wI90f
Odpowiedz
#5
Panie Baronie!
Ups, źle zacząłem.

Zacznę od strony strony, bo takie mam zboczenie zawodowe. Fajnie by było, jakby odcinki były otagowane, był indeks tagów i pod każdym odcinkiem tagi, które ma przypisane. Może jakieś społecznościowe tagowanie, ale to jest ciężko dobrze zrobić (imgur.com testował, straszna kaszana wyszła). Tag cloud, który jest obecnie, to nie wiem w ogóle co pokazuje - czy popularność haseł w wyszukiwarce, czy popularność tagów po oglądalności, czy coś jeszcze innego. No i znalezienie w nim czegoś jest trudne. Tak więc ja poproszę widoczne tagi przy odcinkach i indeks alfabetyczny tagów.

Odcinki. Mi się najlepiej słucha odcinków do pół godziny. Poza tym bardzo mi przypadł do gustu odcinek 2. Fajnie by było, jakby przy odcinku był indeks fragmentów Biblii, na które się powołujesz, może nawet poszerzony o takie, które pomijasz żeby nie mówić 5 godzin. Wtedy mogę sobie przesłuchać odcinek w tramwaju (akurat pół godziny dojeżdżam), a jak wrócę do domu przejrzeć wersety i zastanowić się, co sam na ten temat myślę.

Godzinki. Czasem sobie puszczę dla zabicia czasu, ale nie wynoszę z nich zbyt wiele.

Forum. Ma zbyt małą reklamę, fajnie by było pogadać coś więcej ale jest po prostu za mały ruch. Trochę mnie irytują spamerzy (patrz wątek o kaszance), ale ja się łatwo irytuję, może to nie jest w ogóle problem.

Wideo. Przy większości odcinków wideo nie jest potrzebne, tylko zjada transfer.
Treść powyższego postu odzwierciedla zdanie autora w chwili jego napisania. Autor zastrzega sobie prawo do zmiany zdania w przyszłości. Jeśli autor powyższego postu gada głupoty, to krzycz na niego.
Odpowiedz
#6
Moim zdaniem cotygodniowe odcinki Martina są na tyle dobre i przydatne, że powinny zostać, w tej czy innej formie.
Pomysły co do tych odcinków:
- wykłady-monologi można uzupełniać o nieprzewidywalne dyskusje np. z katolikiem / ateistą / człowiekiem mającym w dupie, który do tej pory o Odwyku nie słyszał. The point would be not to just hammer our opinions once more, but to gain insights into how people actually think and respond to it.

Jeśli możliwym i pożytecznym jest zrobienie tego dobrze, możnaby zrobić i umieścić w widocznym miejscu poradniki odpowiadające na podstawowe pytania które się powtarzają, np:

- Jak rozpoznać czy już jestem chrześcijaninem, czy jeszcze nie?
- Jak zacząć swoją relację z Bogiem? Jakim sposobem dojść do tak bliskiej relacji z Bogiem jaką mają np. Martin, Hubert?
- Nie widzę, nie czuję Boga, pomocy!
- Jak pogodzić to, że zbawienie jest za darmo z tym, że chrześcijanin ma obowiązki?
- Jakie właściwie chrześcijanin ma obowiązki? Jaka jest kara za bycie "słabym" chrześcijaninem? Jaka jest nagroda za bycie "dobrym"?
- Czy ewangelizować? Jak ewangelizować? A może raczej skupić się na pomaganiu w doczesnym życiu np. ratowaniu afrykańskich dzieci przed malarią?
- inne podobne

Można by też dać zakładkę na stronie (nie na forum), gdzie ludzie mogliby organizować i umawiać się na akcje pomocowe (pomagać ludziom w realnym życiu). Jeśli są ludzie którzy wiedzą jak pomagać, ale nie mają czasu i ludzie którzy chcieliby pomóc, ale nie wiedzą jak, to czemu ich nie połączyć?
Wiem wiem, jeśli ktoś by naprawdę chciał, to organizowałby takie akcje przez forum, ale może umieszczenie na stronie by wpłynęło na ludzi? Ktoś by chyba coś zorganizował, żeby nie patrzeć na napis "0 akcji aktywnych"
Aha, i przez akcje rozumiem nie tylko dawanie rzeczy biednym i odwiedzanie dzieci w hospicjum, ale też fajne rzeczy np. typu enklawa, które Martin mógłby robić, ale nie starcza mu czasu.

No to takie moje pomysły, nie mówię że są mądre, bo ja jestem tylko szczeniakiem i nigdy nie prowadziłem nic podobnego do Odwyku.
Moje ukłony w stronę Martina.
Odpowiedz
#7
Hello, hi Martin!Big Grin
Kiedyś już ci o tym psiałem i olałeś więc pewnie ci się nie spodobało, może teraz jest lepszy moment na przedstawienie tego pomysłu.Smile
Zmienić charakter Odwyku, dzisiaj jest to serwis w którym 90% roboty robisz Ty, wielki szacun za to dla ciebie ale może jednak podzielić się robotą z innymi? Myślę, że znalazło by się paru którzy chcieliby pomóc i nie tylko chcieli ale i pomagali. Bardzo podoba mi się to co odwykowicze robią na facebooku, linki do artykułów, filmów, komiksów etc. Może zamienić Odwyk w taki właśnie rodzaj serwisu w którym ludzie będą wrzucali linki do wartościowych, intrygujących lub kontrowersyjnych materiałów na temat chrześcijaństwa i kreacjonizmu znalezionych w sieci, z własnym komentarzem. Byłoby to przemieszane z blogami, godzinkami etc. ogólnie z Tworczością odwykowiczów. Pytanie tylko po co robić coś takiego w ramach strony Odwyk.com skoro jest już facebook, dlatego, że na odwyku jest absolutnie fantastyczna baza Twoich nagrań (zresztą nie tylko Twoich ale i też Huberta etc.) i gdyby dało się to jakoś fajnie wyeksponować, myślę, że ludzie widząc życie na stronie sięgali by właśnie też po te materiały. Ruch w danym serwisie znacznie zwiększa prawdopodobieństwo tego, że będzie on odwiedzany przez coraz to nowe osoby, które będą oglądały Twoje materiały i których życie dzięki temu może ulec zmianie. Poza tym oczywiście też nowe odcinki Odwyku ale żeby Cię trochę odciązyć nie koniecznie co tydzień ale może co 2? Pozdrawiam
Odpowiedz
#8
Jeśli każdy ze słuchaczy mógłby wrzucać co tylko mu się podoba na główną, to poziom by bardzo szybko drastycznie spadł. Nie każdy nadaje się na publicystę, poza tym to, że jesteśmy w stanie dostrzec niedoskonałości prowadzących (Martin, Hubert) nie implikuje, że jesteśmy w stanie tworzyć materiały lepszej, lub nawet zbliżonej jakości.

Moim zdaniem można dać słuchaczom jakiś wpływ, ale na pewno nie decydujący wpływ na równi z prowadzącym(i). A umieszczanie śmiesznych lub inspirujących obrazków z podpisami a'la facebook czy demotywatory byłoby tu nie na miejscu.
Odpowiedz
#9
@Martin

Jak się wchodzi pierwszy raz na stronę odwyku, to się stąd ucieka. Ilość odcinków przeraża, nie wiadomo, co wybrać do przetestowania, a w dodatku nie ma podziału na "godzinki", "odwyk", "podkop", "30fps" - wszystko jest w jednym worze. Może to przez moje niezdecydowanie, ale zawsze gdy wchodzę na nową stronę z artykułami/przedmiotami do kupienia online, to mimowolnie szukam takiej kategorii jak TOP 10.  Dodawanie ocen do odcinków i stworzenie listy TOP 10/20/30 pomogłoby mi w podjęciu decyzji, gdybym tu trafił dzisiaj. Choć niekoniecznie musi być to lista wybrana demokratycznie, równie dobre będzie "top 10 wg autora strony" (i wtedy ocen nie trzeba dodawać).

Do długości się przyzwyczaiłem, ale nowi ludzie chcą szybko i krótko (nie tylko młodzi, starzy też, bo pracują, poświęcają czas rodzinie i nie mają czasu). Jak często mawiasz "podcastów powinno się słuchać przy wykonywaniu innej czynności" i się z tym zgadzam, dlatego w podcastach nie powinieneś gadać na trudne tematy wymagające refleksji, bo się człowiek skupia na innych czynnościach i sporo ważnych informacji może mu umknąć. Podcasty i audycje jak "godzinki" - na tematy luźniejsze - powinny trwać możliwie długo (krótkie podcasty nie mają sensu, często sporo słuchaczy na czacie płacze, że nawet "godzinki" trwają zbyt krótko). A ważne, trudne i treściwe rzeczy powinny być w krótkich filmikach.

Stałych słuchaczy ZBANOWAĆ! I ch*j! A nie, czekaj... WRÓĆ!

A może by tak recenzje kościołów w Polsce? Chodziłbyś z kamerą na msze kolejno do różnych kościołów, pokazywał, jak wygląda msza, a po powrocie do domu byś mówił, co ci się podobało,  a co nie; co powinno być zmienione i które części tej mszy są praktykowane w biblii, a które zostały z dupy wzięte. Śmieszne się to wydaje, ale wierz mi, że są ludzie, którzy za cholerę nie wejdą do kościoła np. zielonoświątkowego czy do zboru świadków Jehowy, bo myślą, że tam sekciarstwo i że będą kazali pić krew czy coś. Oczywiście potrzebna byłaby zgoda na kręcenie, no i dodatkowy nakład pracy w postaci ewentualnego blurowania twarzy ludzi przy montażu. Może nawet ateiści by się skusili na obejrzenie, bo oni to już zupełnie wrzucają wszystkie kościoły (wraz z katolickim) do jednego worka z napisem: "chrześcijaństwo" (sporo trzeba odkręcać z tego, co nawmawiał ludziom KK).

Na ten moment nic więcej mi do głowy nie przychodzi.
Odpowiedz
#10
Dla mnie odwyk i Nieszpory-Wieczory (brzydko przezwane na godzinki ;_;) są nadal przyjemne do słuchania. Ja to jednak jestem słuchacz już stały od dość dawna.
Gdyby jeszcze raz miał po raz pierwszy zobaczyć Odwyk, to miałbym mnóstwo problemów, tak sobie myślę.

1. Społeczność - już jest i niestety w zdecydowanej większości chrześcijańska. Nie ma co się dziwić, ale mnie na początku odpychało i dalej odpycha bo wygląda sekciarsko. Głosy inne giną w tłumie - tak mi się wydaje.
Ja nie widzę rozwiązania. Może mniej banów - różnorodność byłaby większa, i trochę mniej słodziutkiej ale sekciarskiej atmosfery ;P

2. Odcinki - są różne. I mi się to podoba, solidna robota, różnorodne tematy itd. Tylko ja miałem tą przyjemność wejść na stronę po raz pierwszy gdy tematy nadal przewijały się raczej podstawowe. Siłą rzeczy nie da się co tydzień mówić o tym ile w Biblii jest przykazań i jak tak naprawdę brzmi Dekalog. Ja sobie przesłuchałem wszystko, znalazłem co chciałem, ale teraz jest prawie 400 odcinków.  W dodatku tytuły bywają bardzo enigmatycznie. Znaleźć można, ale komu się będzie chciało szukać?
Na to mam pomysły!
- Zrobić serię dla nowych ludzi która byłaby podczepiona w rzucającym się w oczy miejscu. Nie wiem czy robić od nowa, z wyczesanymi wizualiami, i innymi takimi, czy po prostu powybierać najlepsze ku temu odcinki. Można by najpierw wrzucić najpierw odcinki i jeśli pomysł chwyci powolutku zastąpić to nowymi - jeszcze lepszymi.

- Jeśli nie to dodać możliwość oceny odcinka. Być może boli, ale jakby umożliwić posegregowanie odcinków od najlepszego, to moim zdaniem nowym bardzo by to ułatwiło wsłuchanie się. Zresztą najnowszy odcinek może wcale nie nadawać się dla nowych, może być gorszy niż inne, może być o czymś mniej interesującym. Chociaż ostatnio odcinki są bardzo fajne ;*

- No i jakoś ogólnie rozwinąć listę odcinków. Tagi chociażby, które już zresztą tu padły, byłyby spoko pomysłem.

3. "Godzinki" - zmienić nazwę na Nieszpory, albo Wieczory, albo Noce na Odwyku, albo cośtam jeszcze, cokolwiek. Pls.
Sama treść jest fajna, czasami za bardzo znowu chrześcijańska, ale tutaj chyba inaczej się nie da.
Takie moje jeszcze spostrzeżenie, że najlepiej mi się słucha jak jest dwóch prowadzących. Idzie jakoś płynniej chyba. Mniej przekrzykiwania. Im więcej prowadzących tym dla mnie gorzej.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości