Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Diatessaron czyli 4 ewangelie w 1
#11
Cytat:Z drugiej strony Jezus Łk 24, 49 mówi żeby pozostali w mieście a w 50 wersecie wyprowadził ich ku Betanii.

Jakbym komuś powiedział "zostań w Krakowie przez miesiąc", a potem go zabrał na jednodniową wycieczkę do Wieliczki, no to raczej się to mieści w normie.

Ale jakby on w międzyczasie wybył na tydzień nad morze... no to coś tu nie gra.

Cytat:Może czepiam się słów ale tekst po napisaniu tego komentarze kupiłem jabłko jest prawdziwe nawet jeżeli kupie jabłko po 40 dniach od napisania komentarza.

W logice matematycznej tak. Ale nikt tak nie mówi i nikt tak nie rozumie zdań. Jak mówię "po rozmowie poszedłem do domu", to nikt normalny nie powie, że widocznie za dwa tygodnie, tylko każdy zrozumie, że tak maksymalnie godzinę po.

Ale widzę, że zauważasz te problemy, więc ci już daję spokój i nie morduję dalej Smile
Odpowiedz
#12
(2018-10-22, 11:15 PM)Tizment.90 napisał(a): Chodziło mi o to, że napisałeś, że ujednoliconą biblię nazywa się biblią dla dzieci {czyli jeżeli dobrze zrozumiałem dla mniej inteligentnych} a harmonii używało sporo dorosłych aż do XX wieku. Więc powiedziałeś, że ci dorośli mieli inteligencje dziecka. Takie miałem wrażenie po przeczytaniu twojego komentarza może coś źle zrozumiałem. nie wiem.
Oj, od razu dla mniej inteligentnych. Dzieciaki potrafią być bardzo inteligentne, tyle że mają mniejszą wiedzę, percepcję i takie tam. Poza tym napisałem to zdanie z przymrużeniem oka, więc nie traktuj tego tak śmiertelnie poważnie.
Odpowiedz
#13
[quote='mateusz' pid='7144' dateline='1540319587']
[quote]
Z drugiej strony Jezus Łk 24, 49 mówi żeby pozostali w mieście a w 50 wersecie wyprowadził ich ku Betanii.
[/quote]

Jakbym komuś powiedział "zostań w Krakowie przez miesiąc", a potem go zabrał na jednodniową wycieczkę do Wieliczki, no to raczej się to mieści w normie.

Ale jakby on w międzyczasie wybył na tydzień nad morze... no to coś tu nie gra.

[quote]

@mateusz
Hmm, skąd wziąłeś miesiąc, tydzień i tak dużą odległość ("nad morze")?
Łk.24,49 nie podaje jednostki czasu tylko wydarzenie.
Łk.24,50 podaje ściśle określoną odległość (od Jerozolimy do Betanii) i również nie podaje jednostki czasu.
Innymi słowy, gdzie widzisz sprzeczność?
(Pytanie zadaję abstrahując od próby, jakiej podjął się Tizment.90)
Odpowiedz
#14
Cytat: Hmm, skąd wziąłeś miesiąc, tydzień i tak dużą odległość ("nad morze")?
Łk.24,49 nie podaje jednostki czasu tylko wydarzenie.
Łk.24,50 podaje ściśle określoną odległość (od Jerozolimy do Betanii) i również nie podaje jednostki czasu.
Innymi słowy, gdzie widzisz sprzeczność?

Chodzi o to, że wg rekonstrukcji @Tizment.90, po otrzymaniu polecenia pozostania w Jerozolimie aż do zesłania Ducha Świętego (Łk 24:49, Dz 1:4-5), apostołowie wykonują następujące czynności:
- podróż do Galilei z objawieniem na górze (Mt 28:16-20),
- wyprawa rybacka nad Jezioro Tyberiadzkie z kolejnym objawieniem (J 21) - tu swoją drogą wchodzimy w kolejną sprzeczność, bo wg tekstu jest to trzecie objawienie z kolei (J 21:14), a z rekonstrukcji wychodzi jakieś szóste lub siódme.

... i to wszystko dzieje się między Mk 16:18 a Mk 16:19 - czyli między "rozmową" a "po rozmowie".

Biorąc pod uwagę, że z Jerozolimy do Tyberiady jest jakieś 100 km i nie było pociągu, no to tydzień nad morzem wydaje mi się trafnym porównaniem.

Miesiąc wziąłem oczywiście stąd, że zesłanie Ducha Świętego miało miejsce w dniu pięćdziesiątnicy (Dz 2), czyli w sumie nawet dłużej niż miesiąc.

Dlatego uważam, że ta rekonstrukcja jest sprzeczna z tekstem ewangelii.

Co więcej, uważam że się nie da przygotować rekonstrukcji jednocześnie zgodnej ze wszystkimi Ewangeliami, a wobec każdego, kto twierdzi inaczej, kieruję wyzwanie Smile

A jeszcze jedną rzecz pominąłem...

Cytat:Jeżeli mielibyśmy czytać samą ewangelię Łukasza to  jak pisałem wyszłoby nam, że Jezus wniebowstąpił po 1-2 dniach. A sam Łukasz pisze w dziejach apostolskich, że Jezus wstąpił do nieba po 40 dniach.

To prawda. Dlatego bibliści sądzą, że albo w Łk 24:51 nie było oryginalnie wniebowstąpienia, albo że autor się zwyczajnie pomylił łącząc opowieści z kilku źródeł.

Ja bym tego nie wyjaśniał na siłę. Tak po prostu bywa w książkach, że autorzy się mylą i czasem nawet sami sobie przeczą.
Odpowiedz
#15
Ja tak na koniec powiem, że uważam, że moja interpretacja końcówki ewangelii Marka jest poprawna. Moim zdaniem Marek  chciał szybko skończyć ewangelię dlatego napisał "Po rozmowie z nimi Pan Jezus został wzięty do nieba i zasiadł po prawicy Boga. Oni zaś poszli i głosili Ewangelię wszędzie, a Pan współdziałał z nimi i potwierdził naukę znakami, które jej towarzyszyły." Więc uważam, że Marek pominą elementy oczekiwania itp. Tak samo bardzo skrótowo napisał o wszystkich pojawieniach się Jezusa w Mk 16, 9-14. Ale nie będę kruszyć kopi o to stwierdzenie.
Odpowiedz
#16
@mateusz
Dziękuję za odpowiedź. Na wszelki wypadek dopytam - czyli abstrahując od konstrukcji, jakiej dokonał Tizment.90, wg Ciebie jest sprzeczność w Łk. 24.49 i Łk.24.50 czy jej nie ma?
Odpowiedz
#17
Nie ma. To jest odległość 3km. Da się obskoczyć na nogach w godzinkę.

Sprzeczności (jest ich kilka) pojawiają się dopiero jak władujemy w to miejsce fragmenty z Mt i J.

Problem niestety w tym, że nie ma ich za bardzo gdzie indziej umieścić, bo wcześniej Łk 24 dzieje się w całości od świtu do nocy w niedzielę i nie ma czasu na wyprawy do Galilei.

Po prostu każda Ewangelia opisuje tu inną historię. U Łukasza wszystko dzieje się w okolicach Jerozolimy, której uczniowie nie opuszczają od śmierci Jezusa aż do zesłania Ducha Świętego i rozpoczęcia okresu prześladowań.

W Mt Jezus od razu po zmartwychwstaniu wysyła uczniów do Galilei (Mt 28:10), tak jak im wcześniej zapowiedział (Mt 26:32). Kobiety przekazują nowinę uczniom i ci idą do Galilei bez spotkania z Jezusem w Jerozolimie - co widać po tym, że jeszcze wątpią, kiedy go spotykają na miejscu (Mt 28:16-20).

Z kolei Jan łączy obie wersje w ten sposób, że u niego nie ma nakazu pozostania w Jerozolimie, tylko po początkowych dwóch spotkaniach tam, apostołowie wracają do łowienia ryb w Galilei i tam mają trzecie spotkanie.

Każda wersja jest wewnętrznie spójna, ale ekstremalnie ciężko jest ją pogodzić z pozostałymi.

@Tizment.90

Nie wiem, czy chciałbym się się z tobą umówić na piwo "po szkole", skoro u ciebie to może być tydzień później Tongue
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości