Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Inne metody weryfikacji
#11
Warto jeszcze przejżeć to: https://en.wikipedia.org/wiki/List_of_ma..._Testament
Odpowiedz
#12
Przesłuchalem i nic.

Dalej nie widzę odpowiedzi na moje pytanie:

Jakie są inne poszlaki, które świadczą o zmartwychwstaniu Jezusa po za relacja tekstowa?
Odpowiedz
#13
Odpowiem trochę przewrotnie pytaniem na pytanie: a jakie są inne poszlaki, oprócz podań tekstowych, że żył Juliusz Cezar, Konstantyn Wielki lub Wilhelm Zdobywca?
Odpowiedz
#14
Ludzie, którzy oddawali życie za wiarę w to, że Jezus żyje, mieli Ducha Świętego. Mając Ducha Świętego, masz relację z żywym Jezusem, współpracujesz z Nim na co dzień i to jest zgodne z Biblią. Stety/niestety jest to doświadczenie indywidualne . Tzn. nie przekonywujące nikogo, kto go nie przeżywa.
Odpowiedz
#15
Co to znaczy, że współpracujesz z Jezusem na co dzień? Codziennie daje Ci jakieś wskazania podczas snu, czy po śnie? Pytam serio, bo nie wiem jak Ty to rozumiesz.
Poza tym chciałbym dodać, że Apostołowie, którzy jak podaje NT mieli w sobie ducha świętego potrafili chociażby uzdrawiać bądź mówić różnymi językami, więc nie zgodzę się, że nie przekonywali nikogo, kto by owej obecności ducha z nimi nie przeżywał. To jednak przypadek Apostołów, może u Ciebie jest inaczej.
Odpowiedz
#16
1 Co do tej listy to nie jestem w stanie odnieść się do wszystkiego. Przejrzałem to, ale na Polskiej wikipedii {https://pl.wikipedia.org/wiki/Warianty_tekstowe_Nowego_Testamentu} mam parę spostrzeżeń np. większość różnic wygląda mniej więcej jak ta:

Marek 5,9

απεκριθη λεγων (odpowiedział mówiąc) — E, 565, 700, 1010
απεκριθη (odpowiedział) — D
λεγει αυτω (mówi mu) — pozostałe manuskrypty

2 Kiedy ludzie niezależnie od siebie przepisują jakiś tekst powstają rozbieżności itd. Jednak dzięki temu, że zachowało się wiele manuskryptów nowego testamentu to możemy dojść do tego jaki manuskrypt ma pierwotną wersję. {Ludzie to robią cały czas.} Możemy nawet dojść do wniosku kiedy nastąpiło przekłamanie. 
Może nawet napiszę wątek o wariantach tekstu z jednej ewangelii. 

3 Co do krótszego zakończenia ewangelii Marka. Nie ma tam zmartwychwstałego Chrystusa jest jedynie wzmianka o pustym grobie. Muszę bardziej zgłębić temat, ale nawet jeżeli dojdę do wniosku, że ta notka o Jezusie jest "doklejona" nie wpłynie na moją wiarę. Mówisz, że brak dłuższego zakończenia wpływa na wiarę. Nie zgadzam się z tym. Miałby wpływ gdybym czytał tylko ewangelię Marka a czytam 4 ewangelie. {Czasem nawet jakieś apokryficzne}

4 Podsumowując moją wypowiedź:
4.1 Nawet jeżeli 20 wersetów na jedną ewangelię nie zgadza się z oryginałem to nie robi mi to różnicy.
4.2 Dłuższe zakończenie ewangelii Marka zmieniałaby sens przesłania Jezusa gdybyśmy czytali tylko ją.
4.3 Może napiszę wątek o wariantach tekstowych w ewangelii Jana/Marka
Odpowiedz
#17
Nie powiedziałem, że brak dłuższego zakończenia wpływa na wiarę.
Ja uważam, że wasza wiara wcale nie jest oparta tylko o samo pismo. Myślę, że jest oparta o zbiór wierzeń a pismom służy jedynie by potwierdzić to w co i tak się już wierzy.
Sam przecież piszesz, że nawet jakbyś się dowiedział, że ktoś sobie dopisał do Ewangelii relację o takim szczególe jak zmartwychwstanie to i tak nie zmieni twojej wiary.

Tak czy inaczej nie rozumiem w jaki sposób ta metoda przekazu tekstu jest lepsza od naszej, która poskutkowała tylko dwoma wariantami tekstu z jedną różnicą nie mającą żadnego wpływu na treść.
Odpowiedz
#18
Cytat: Tak czy inaczej nie rozumiem w jaki sposób ta metoda przekazu tekstu jest lepsza od naszej, która poskutkowała tylko dwoma wariantami tekstu z jedną różnicą nie mającą żadnego wpływu na treść.

Zależy pod jakim względem lepsza.

Dla wierzącego, który chce mieć autorytatywne Słowo Boże, lepsza jest wasza wersja, a najlepsza - islamska, gdzie na pewnym etapie po prostu ustalono 1 słuszną wersję Koranu, a resztę spalono.

Dla krytycznego historyka wersja chrześcijańska zapewnia więcej danych o tym jak tekst był faktycznie przekazywany i jak zmieniał się w czasie. Lepsze to od udawania, że się nie zmieniał.

Dla kogoś kto chce się ze 100% pewnością dowiedzieć jak wyglądał tekst oryginalny - cóż, żadna nie daje mu takiej możliwości.

Ale w tym wątku jest najśmieszniejsze, że krąży wyłącznie wokół Biblii, zaś autor tematu bardzo prosił, żeby się na nią tu nie powoływać ;-)
Odpowiedz
#19
(2018-12-16, 11:53 PM)Eliahu napisał(a): 1 Ja uważam, że wasza wiara wcale nie jest oparta tylko o samo pismo.
2 Myślę, że jest oparta o zbiór wierzeń a pismom służy jedynie by potwierdzić to w co i tak się już wierzy.
3 Sam przecież piszesz, że nawet jakbyś się dowiedział, że ktoś sobie dopisał do Ewangelii relację o takim szczególe jak zmartwychwstanie to i tak nie zmieni twojej wiary.
1 Po pierwsze nie lubię słów nasza i wasza. Dialog {z tego co widziałem} prowadziłeś tylko ze mną więc proszę nie uogólniaj. Po drugie moja wiara nie jest oparta o same pismo. Chyba odwołujesz się do zasady sola scriptura ja tej zasady nie uznaje. Tak samo nie uznaje zasady protestanckiej która mówi o tym, że biblia składa się z 39 ksiąg a wszystkie inne najlepiej wywalić. Moje stanowisko w tej wojnie katolicko-protestanckiej jest takie same jak reformatora Miguela Serveta: "Ani się nie zgadzam we wszystkim, ani się nie sprzeciwiam jednej czy drugiej stronie. Wydaje mi się bowiem, że wszyscy mają trochę racji, i trochę się mylą, ale każda ze stron zauważa błędy u drugiej, nie widzi ich natomiast u siebie”. {Pod tym zdaniem bym się podpisał}
2 To by musiała ocenić osoba z zewnątrz która dogłębnie zbadałaby sprawę. Ja mam nadzieję, że moja wiara tak nie wygląda. Znam ludzi którzy są w stanie naciągnąć biblię do własnych teorii. Ja mam nadzieję, że tak nie robię, ale to musiałaby ocenić jakaś inna osoba.
3 W krótszym zakończeniu ewangelii Marka jest mowa o zmartwychwstałym Jezusie. Nie ma jedynie tekstu komu się ukazał. A nie zmieniłoby to mojej wiary ponieważ w innych ewangeliach jest o tym mowa.
Odpowiedz
#20
(2018-12-16, 03:25 PM)Przemeks napisał(a): Co to znaczy, że współpracujesz z Jezusem na co dzień? Codziennie daje Ci jakieś wskazania podczas snu, czy po śnie? Pytam serio, bo nie wiem jak Ty to rozumiesz.
Poza tym chciałbym dodać, że Apostołowie, którzy jak podaje NT mieli w sobie ducha świętego potrafili chociażby uzdrawiać bądź mówić różnymi językami, więc nie zgodzę się, że nie przekonywali nikogo, kto by owej obecności ducha z nimi nie przeżywał. To jednak przypadek Apostołów, może u Ciebie jest inaczej.
Uprościłam za bardzo. 
Ta współpraca oznacza naśladowanie Go, tego, jak i czym żył. A Duch Święty czasem się wtrąca i mówi: "zrób to", albo "nie rôb tamtego"Smile
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 4 gości