Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Maszyny vs ludzie
#61
(2020-02-15, 01:52 PM)mateusz napisał(a): Próbuję teraz tylko przedstawić, dlaczego ja osobiście nie mam ochoty spędzać czasu z osobą, która postępuje w taki sposób, jak Bóg opisany w Biblii.
I to jest Twoje  święte prawo
Pomnij jedynie, że np moim zdaniem Bóg uczył ludzi powolutku, powolusiu, jak ludzie powinni zachowywać się po ludzku, a kulminacją nauki było kazanie na górze Jezusa. Krok po kroku...

(2020-02-15, 12:48 PM)Daniel napisał(a): Wygrywasz jakąś wypowiedź z kontekstu i majstrujesz z tego zarzut.
W przypadku niewolnictwa i sabatu robisz podobnie.
Nieładnie
Dyskutujecie merytorycznie. I fantastycznie
A po co to?
Twoje zarzuty można odnieść do Twoich wypowiedzi. Jak to nazywamy?
Wyrywanie  wersetów z kontekstu wszystkich nas dotyczy i to nie jest argument ponieważ wszyscy wyrywamy nie do końca znając zamysł, koncept czy chociażby tłumaczenie
Nieladny to ja jestem. Argumenty Mateusza są merytoryczne i pragnąłbym, aby odpowiedzi też takie były, emocje zrozumiałe, ale ocena nie, jest na nie Nie umniejszajmy argumentów przez hmmm niedocenianie, że tak to łagodnie określę. Daniel jestem pewien, że nieładnie to ostatnie co chciałeś powiedzieć, przy Twojej wiedzy merytorycznej. Ponieważ  jestem pewien,  że potrafisz pewnie i słusznie udowodnić swoje stanowisko, a  jak nie udowodnić, to chociażby przedstawić, prosto, zwięźle i dosadnie. Takich dyskusji oczekujemy. My czyli czytelnicy
Insynuacje są nie na miejscu, insynuacji nie toleruję, zarzucanie braku dobrej woli też nie toleruję, tym bardziej, że takowych nie stwierdzam.
Wrócić do merytorycznej dyskusji proszę, a jak nie to zaprzestać proszę
Jedynie co stwierdzam to brak wiary, ale to nie upoważnia do insynuacji, na temat nieracjonalności argumentów.
Argumentów nie oceniamy. Argumenty obalamy.
Wtedy jest ciekawieWink
Odpowiedz
#62
Mateusz
Inaczej rozumiemy to czym jest Biblia. Dla mnie zdecydowanie nie jest to jakiś przypadkowy zbiór książeczek różnych autorów.
Gdy szef firmy zleca sekretarzom napisanie listów dotyczących jakiejś konkretnej sytuacji to podaje ogólny zarys tego co w tekście ma się znaleźć. Dobór słownictwa, jakchś szczegółów itp może wynikać już z tego jak ujmie to i co będzie istotne dla sekretarza, ale ludzie którzy otrzymają te listy będą uważali za ich rzeczywistego autora szefa firmy, który zlecił napisanie listów.
Podobnie jest z Biblią.
Autor jest dla mnie jeden - Bóg.
Pisarzy/sekretarzy było wielu.
Bóg natchnął ich swoim duchem (2Piotr 1:21; 2Tym 3:16) by opisali rzeczy istotne dla nas.

Warto porównywać różne fragmenty mówiące o tym samym zdarzeniu bo uzupełniają nasze rozumienie tego o kolejne istotne szczegóły.
O czasach Noego mówi kilka fragmentów Biblii.
Podobnie działalność Jezusa opisana jest przez kilku pisarzy.
Wypowiedź Jezusa którą zacytowałeś: („Albowiem Syn Człowieczy przyjdzie w chwale Ojca swego razem z aniołami swoimi, i wtedy odda każdemu według jego postępowania. Zaprawdę, powiadam wam: Niektórzy z tych, co tu stoją, nie zaznają śmierci, aż ujrzą Syna Człowieczego, przychodzącego w królestwie swoim») jest fragmentem dużo obszerniejszej - albo kilku - przemowy, o czym piszą też inni ewangeliści.
Jak przeczytasz je wszystkie to zobaczysz, że Jezus mówił i o czasie gdy przyjdzie „z aniołami swymi” rozliczać nas z postępowania jak i innej konkretnej sytuacji dotyczącej kilku zaledwie najbliższych uczniów, którzy tego słuchali.
Chodziło o sytuację Gdy Piotr, Jakub i Jan mieli możliwość oglądać przemienienie Jezusa stanowiące potwierdzenie tego, że jest zapowiadanym wcześniej w proroctwach przyszłym Królem działającym na Bożych pełnomocnictwach.
Wynika to z bezpośredniego kontekstu, w którym 3 ewangelistów tuż po tej wypowiedzi przenosi czytelników do wspomnianej sytuacji przemienienia Jezusa.
Piotr też zapisał swoje odczucia na ten temat:
„Bo otrzymał on od Boga, Ojca, szacunek i chwałę, gdy źródło wspaniałej chwały przekazało mu takie oto słowa: „To jest mój Syn, mój ukochany, którego ja sam darzę uznaniem”. Właśnie te słowa dobiegły nas z nieba, gdy byliśmy z nim na świętej górze.” 2 Piotra 1:17,18
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości