Ocena wątku:
  • 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Nawrócenie. Od zera.
#91
Cytat:Wow..... ciekawe co się tak mnie uczepiłeś, skoro to Eliahu zastosował właśnie taki argument, oczywiście podał tylko linka w wypowiedzi, ale dokładnie to tym linkiem zasugerował

Nie traktuj tego personalnie. Po prostu staram się już na któryś sposób wyjaśnić ci gdzie robisz błąd w rozumowaniu. To nie jest kwestia osób, tylko starania się o pewną ścisłość myślenia, bez której nie da się dojść do poprawnych wniosków.

Eliahu nie użył argumentu typu "a u was biją Murzynów", tylko ironicznie wskazał że ty go użyłeś. Kiedy sam się pomylił co do faktów, to też to wskazałem.

To naprawdę nie jest tak, że ty jesteś jedyny sprawiedliwy wojownik prawdy, a cała reszta to hipokryci co nie widzą belki w oku Wink Z własnego doświadczenia ci powiem, że jeśli tak widzisz świat, to warto się poważnie zastanowić, czy nie jest dokładnie odwrotnie. To może być tzw. projekcja psychologiczna, czyli mechanizm przypisywania innym ludziom własnych negatywnych i wyolbrzymionych cech.
Odpowiedz
#92
(2021-02-17, 06:08 PM)Eliahu napisał(a): @Przemeek
Ignoruję ostatnie posty bo sedno moich zarzutów już podałem wcześniej i są one lekko obok tematu.
Do tego piszesz jakby z pozycji osoby która najlepiej wie jak wygląda chrześcijaństwo i na czym się powinno opierać i oczekujesz od wszystkich, że te twoje nauki przyjmą jako aksjomatu.
Później to już nawet mam wrażenie, że wydaje ci się, że lepiej ode mnie wiesz na czym powinien opierać się i czym być judaizm. Judaizm o którym ewidentnie wiesz niewiele a którego stanowiska ja nawet nie zaprezentowałem.
Moje oczekiwania są jasno sprecyzowane, a szczególnie odpowiedzi skierowane do Ciebie zawierające znaki zapytania, a to nie wygląda na nauczanie z narzucaniem komuś z góry ustalonych prawd i poglądów........ Ale masz prawo do swojego zdania i opinii, szkoda, że tylko na opiniowanie adwersarza było ciebie stać jak sam przyznałeś.  

(2021-02-17, 06:08 PM)Eliahu napisał(a): Nie, nie można do judaizmu zastosować takiego argumentu tylko ty po prostu o tym nie wiesz bo nie znasz judaizmu.
A nawet jakby można było go zastosować do judaizmu to i tak byłby to argument typu "a u was biją murzynów". Ja tutaj nikomu nie sugerowałem by został Żydem.

Ja też tą odpowiedzią nie sugerowałem nikomu aby został chrześcijaninem. Gdybyś za pierwszym razem wyjaśnił co sugerujesz poprzez wstawianie konkrentych źródeł, a nie ograniczał się do wstawek jak w "instant messaging", to może uniknęlibyśmy takich nieporozumień i niewłaściwych argumentów. Ale według mojej opinii, gdybym miał ją wyrazić, to właśnie było Twoim celem, jakikolwiek argument można wtedy obrócić przeciwko adwersarzowi, ale jej nie wyrażę.........

(2021-02-17, 06:08 PM)Eliahu napisał(a): Ty z kolei oczekujesz, że "nawrócenie od zera" zacznie się od przyjęcia na wiarę całego mnóstwa twoich założeń.
Mieć opinię, to jedno. Nie uzasadniać jej to drugie. Ale wciskanie jej swojemu adwersarzowi to już przegięcie.....jak nie bezczelność. Jak każdy ma uważać otwartą dyskusję na forum za między innymi bezrefleksyjne przyjmowanie czyichś założeń... to może przenieśmy się na kazalnicę......

(2021-02-17, 06:08 PM)Eliahu napisał(a): Wyobraziłem sobie też ciebie w Etiopii górach jak wchodzisz na szczyt do klasztoru Abbu Garima  i tłumaczysz im tam kwestię apokryfów i kanonu.
No widzisz.. zarzucasz mi wyimaginowane oczekiwania co do przyjmowania moich założeń, a sam dzielisz się swoimi wyobrażeniami - czyli wymysłami, to czego Ty oczekujesz?

Tutaj też dałeś popis bezwartościowej merytorycznie opinii. Dziękuję, że ją wyraziłeś, chociaż specjalnie o nią nie prosiłem.
Jestem ciekawy jak często wykorzystujesz miejsce na forum dyskusyjnym do jego dekorowania?

(2021-02-17, 06:14 PM)mateusz napisał(a): Nie traktuj tego personalnie. Po prostu staram się już na któryś sposób wyjaśnić ci gdzie robisz błąd w rozumowaniu. To nie jest kwestia osób, tylko starania się o pewną ścisłość myślenia, bez której nie da się dojść do poprawnych wniosków.

Eliahu nie użył argumentu typu "a u was biją Murzynów", tylko ironicznie wskazał że ty go użyłeś. Kiedy sam się pomylił co do faktów, to też to wskazałem.
A ja ironicznie stwierdziłem, że to on zrobił pierwszy linkowanym źródłem. Dodałem tylko("aż" biorąc pod uwagę jego podejście do dyskusji) uzasadnienie, z którego zrobiła się teraz dyskusja. Punkt widzenia, zależy od punktu patrzenia/widzenia Mateusz, bo ja ofiary z siebie nie robię, daleko jeszcze do tego.

(2021-02-17, 06:14 PM)mateusz napisał(a): To naprawdę nie jest tak, że ty jesteś jedyny sprawiedliwy wojownik prawdy, a cała reszta to hipokryci co nie widzą belki w oku Wink Z własnego doświadczenia ci powiem, że jeśli tak widzisz świat, to warto się poważnie zastanowić, czy nie jest dokładnie odwrotnie. To może być tzw. projekcja psychologiczna, czyli mechanizm przypisywania innym ludziom własnych negatywnych i wyolbrzymionych cech.
Rozumiem to podejście. Ale stawanie w obronie moich wierzeń, nie musi być zaraz wojowaniem, może być zwykłym okazywaniem posłuszeństwa Słowu Bożemu, czyli temu w co wierzę.
Odpowiedz


Skocz do:


Użytkownicy przeglądający ten wątek: Przeemek, 2 gości